Strefa wypoczynkowa w otwartej kuchni i salonie
Otwarta kuchnia połączona z salonem to układ, który daje poczucie przestrzeni, ale utrudnia wydzielenie miejsca na relaks. Problem pojawia się, gdy kanapa stoi zbyt blisko blatu, a zapach obiadu unosi się nad poduszkami. Rozwiązanie nie wymaga remontu ani stawiania ścian. Wystarczy przemyśleć układ mebli i konsekwentnie trzymać się kilku zasad.
Podstawą jest wyznaczenie stref bez budowania barier. Pomocny bywa dywan, który wizualnie oddziela część wypoczynkową od roboczej, oraz inne światło nad wyspą i nad kanapą. Gdy planujesz rozstawienie sprzętów, warto sprawdzić sprawdzony układ sofy, stołu i TV w salonie 16-20 m2, bo w małych wnętrzach każdy centymetr między kanapą a telewizorem ma znaczenie. Sofa nie powinna stać tyłem do kuchni ani blokować przejścia między szafkami a stołem.
Kluczowa jest odległość kanapy od ciągu roboczego. Minimum metr wolnej przestrzeni pozwala swobodnie przejść z garnkiem i nie wchodzić sobie w drogę. Jeśli metraż jest naprawdę niewielki, postaw sofę prostopadle do ściany z oknem, a telewizor na ścianie działowej. Narożnik sprawdza się tylko wtedy, gdy nie zabiera miejsca na stół. Zamiast dużego stolika kawowego lepiej użyć dwóch małych, które można przesunąć, gdy potrzebna jest przestrzeń na rozłożenie łóżka dla gości.
Nie zapominaj o wentylacji i akustyce. Okap pracujący na wysokim biegu oraz otwarte okno w trakcie smażenia to podstawa, podobnie jak mata lub panel akustyczny na ścianie, który pochłania echo. Warto też zadbać o spójne kolory podłogi i mebli w obu strefach, żeby pomieszczenie czytało się jako całość. Dzięki temu nawet w 18 metrach kwadratowych znajdziesz kąt na książkę i kawę, a kuchnia pozostanie funkcjonalnym warsztatem.